„Krzyżu szary i ubogi,

taki zwykły, ot — codzienny,

ból przynosisz sercu srogi,

lecz nie odchodź —

boś bezcenny”.

Słowa te stały się motywem przewodnim niezwykłej Drogi Krzyżowej, odprawianej w pomieszczeniach — jak zawsze gościnnych — Ojców Jezuitów przy ul. Południowej.

Niezwykłej między innymi dzięki poruszającemu spektaklowi światła, dźwięku i obrazu, przygotowanemu przez niezawodną w tej materii Panią Ilonę. Drugim istotnym elementem były rozważania niepełnosprawnego poety, poruszającego się na wózku inwalidzkim, Pana Krzysztofa. Ich głównym tematem była zbawcza rola krzyża w życiu Jezusa i każdego człowieka. Ukazywały one, że nie można uciekać od krzyża zmartwień, trosk, cierpienia i bólu. Tylko krzyż niesiony razem z Jezusem i dla Jezusa staje się udziałem w zbawianiu świata. W chwilach, gdy nogi się pode mną uginają i ledwo idę, przytłoczony ciężarem — Jezus jest ze mną. Obiecał przecież, że będzie zawsze i wszędzie.

Po zakończeniu Drogi Krzyżowej, po krótkiej przerwie na ciastko i herbatę, Pani Ilona wraz z Panią Marzeną i Panem Sławkiem zaprosili uczestników na klimatyczny wieczór poezji. Wiersze, czytane ciepłym i subtelnym głosem przez Panią Ilonę, ukazywały piękno — piękno świata stworzonego przez Boga oraz piękno człowieka, stworzonego na Jego obraz. Szczególnie wybrzmiało w nich zaproszenie do zatrzymania się, by dostrzec to piękno i nim się zachwycić. Zresztą taki właśnie tytuł nosi książka Pana Krzysztofa: „Zobaczyć piękno”.

Następnie głos zabrał Pan Krzysztof, który we wzruszający sposób opowiedział o swojej drodze — pełnej cierpienia, bólu i samotności. Pokazał, że życie jest piękne pomimo trudu, a może właśnie dzięki niemu. Pozostawił nas z przesłaniem, że warto mieć marzenia i wytrwale dążyć do ich realizacji.

Na zakończenie tego niezwykle pięknego spotkania była możliwość rozmowy z autorem.

Serdeczne podziękowania kierujemy do Ojca Aleksandra, Pani Marzeny, Pani Ilony oraz wszystkich uczestników.